Jack White: „To była samoobrona”

18 grudnia 2003
ok. 1 minuta czytania

W opublikowanym piśmie Jack White wytłumaczył swoją agresję faktem, iż działał w samoobronie. Przypomnijmy, że obaj panowie spotkali się przed kilkoma dniami w klubie „Magic Stick” w Detroit – z okazji premiery nowego albumu neocountrowej formacji Blanche. Zaczęli rozmawiać, by wkrótce przejść do rękoczynów. W efekcie muzyk kapeli The Von Bondies trafił do Detroit Receiving Hospital z urazami twarzy i głowy. Jego rzecznik oznajmił, że „Stollsteimer został zaatakowany przez White’a bez jakiejkolwiek prowokacji i bez ostrzeżenia”.

Policja bada obecnie sprawę, rozważając możliwość postawienia zarzutów liderowi The White Stripes.