James przedstawia „To My Surprise”

18 grudnia 2015
ok. 2 minut czytania

Wideo powstało do nagrania „To My Surprise”. To animowana opowieść o „bombach miłości” oraz niekończącej się sile ludzkiego ducha. Za realizację projektu odpowiedzialny jest Kris Merc ze studia filmowego Not To Scale. Klip można obejrzeć pod tym adresem.

– Koncepcja teledysku w dużej mierze opiera się na motywie oddania władzy w ręce kobiet – wyjaśnia reżyser. – Ten obraz jest jak lustro, w którym odbicie stanowi rzeczywistość ekonomicznej wojny, którą jesteśmy karmieni oraz wszystko co się z tym wiąże. Dlaczego jesteśmy tak mocno podzieleni? Co by się stało gdyby miłość była siłą napędową naszej kultury oraz wzajemnych relacji? Mój animowany film jest dowodem na to, iż nasze społeczeństwo stoi gdzieś na rozstaju dróg. Jest opowieścią ku przestrodze.

Piosenka zapowiada album „Girl At The End Of The World”, który ukaże się 18 marca. Nad produkcją płyty czuwał producent Max Dingel (The Killers, Muse, White Lies), a Brian Eno dodał od siebie swoją mieszankę wpływów.

Oto tracklista:
„Bitch”
„To My Surprise”
„Nothing But Love”
„Attention”
„Dear John”
„Feet Of Clay”
„Surfer’s Song”
„Catapult”
„Move Down South”
„Alvin”
„Waking”
„Girl At The End Of The World”

Zespół James rozpoczął muzyczną karierę na początku lat 80., a ich debiutancki krążek ukazał się nakładem legendarnej wytwórni Factory Records. Na całym świecie znane są takie ich przeboje jak „Sit Down”, „Come Home”, „She’s A Star” czy „Born Of Frustration”. Ich poprzedni longplay to „La Petite Mort” z 2014 roku.