Jazmine Sullivan – \”Love Me Back\”

29 listopada 2010
ok. 1 minuta czytania

\”Love Me Back\” zaczyna się od bujającego hiphopowym rytmem \”Holding You Down (Goin\' In Circles)\”. Mocny początek zarówno od strony muzycznej, jak i wokalnej. Potem jest równie dobrze, albo jeszcze lepiej. Zachwyca futurystyczne, przypominające trochę dokonania Prince\’a z lat 80. \”Don\’t Make Me Wait\”. Świetnie w ucho wpada duet z Ne-Yo, a następny na płycie numer – \”Stuttering\” – to przepiękna ballada w klimacie starego, dobrego R&B.

Ogromną zaletą wydawnictwa jest jego naturalność. Jazmine jest bardzo autentyczna, szczera, słucha się jej z uśmiechem. Tak samo jest z muzyką. W miejsce sztucznego, napędzanego dance\’em pop-R&B, mamy tu prawdziwą czarną muzykę. Nowoczesną, świetnie wyprodukowaną i co najważniejsze bardzo klimatyczną.

Za pierwszą płytę Jazmine miała kilka nominacji do Grammy, ale ostatecznie żadna statuetka do niej nie trafiła. Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej. Młodziutka piosenkarka w pełni na to zasłużyła.