Jesse Cook zagra we Wrocławiu

8 października 2018
ok. 1 minuta czytania

Muzyk od ponad 20 lat cieszy się ogromną popularnością m.in. w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i Arabii Saudyjskiej. W Polsce z roku na rok zyskuje coraz większe rzesze fanów. Jego muzyka to unikatowa fuzja wielu gatunków, a sam Cook przyznaje, iż czerpie inspiracje z wielu źródeł jak: rumba flamenca, muzyka latynoamerykańska, hinduska czy arabska.

Jesse Cook, mimo iż nie gra typowego flamenco, został uznany przez magazyn „Acoustic Guitar” drugim, po Paco de Lucíi, najlepszym gitarzystą flamenco w 2009 roku. Charakterystyczne dla Cooka brzmienie gitary akustycznej, z mocną i zróżnicowaną sekcją rytmiczną Kubańczyka Chendy Leona oraz wyrazistymi skrzypcami Chrisa Churcha zostało zachowane również na nowym krążku. Ponadto gitarzysta eksperymentuje z nowymi technologiami, co bardzo urozmaica koncert. W listopadowy wieczór ten gitarzysta – podróżnik zabierze nas ponownie w daleką podróż po egzotycznych krajach m.in. Bliskiego Wschodu i Ameryki Łacińskiej.

Jesse Cook, eksplorując muzykę świata, występował m.in. z Afro Celt Sound System, The Chieftains i z Nicolasem Reyesem, wokalistą Gipsy Kings, z którym jako nastolatek jammował na dachu domu swojego ojca. Otwierał koncerty największych legend jazzu i bluesa, takich jak: B.B. King, Ray Charles, Diana Krall, a jego utwory wykorzystane zostały w serialu „Seks w wielkim mieście” oraz w popularnym programie The Chris Isaak Show. Muzyk do tej pory nagrał 12 płyt.