Jessica Simpson zbyt seksy dla kościoła

12 stycznia 2007
ok. 1 minuta czytania

Aktorka dorastała w Austin w Teksasie, gdzie część członków chrześcijańskiej wspólnoty uznała, ze używa urody do osiągnięcia sukcesu.

– Powiedzieli, że jestem zbyt seksowna, żeby śpiewać chrześcijańskie piosenki – mówi artystka. – Najgorsze w chrześcijaństwie jest osądzanie kogoś. Nigdy nie pozwolili mi zaśpiewać solo, bo według nich wzbudzałam w mężczyznach żądzę.

Ostatni album Jessiki Simpson to „A Public Affair” z sierpnia ubiegłego roku.