JETS, Dawn Day Night i Darling Farah na festiwalu Tauron Nowa Muzyka

14 grudnia 2012
ok. 2 minut czytania

Jimmi Edgar i Travis Stewart, znani lepiej jako Machinedrum, występują na żywo jako JETS. Ich kooperacja to próba znalezienia wspólnego mianownika pomiędzy house’em, neo-disco, dubstepem i kilkoma innymi gatunkami, ukierunkowana na energetyczną zabawę z publicznością. Podczas występów obaj twórcy ujawniają niesamowity talent do łączenia pozornie sprzecznych elementów w jedną, porywającą i oszałamiającą całość.

Podobnie zaskakujących pomysłów można spodziewać się po kolejnym artyście, który pojawi się po raz pierwszy w Polsce właśnie na katowickim festiwalu – Dawn Day Night. Mogący się pochwalić jak na razie debiutancką EP-ką muzyk, zasłynął jakiś czas temu produkcją kawałka „Get Busy” w wykonaniu Fracture, który przyniósł mu natychmiastowe uznanie wśród fanów jungle i drum’n’bass. Cztery kawałki składające się na jego debiutancki krążek, udowadniają, że DDN to twórca, który potrafi w rewelacyjny sposób poruszać się zarówno po juke, footworku, jak i bardziej klasycznych obszarach muzyki opartej na masywnych basach, szybkich tempach i połamanych rytmach.

Kolejnym debiutantem będzie urodzony w Detroit, pochodzący z Emiratów Arabskich, a mieszkający aktualnie w Londynie Darling Farah, okrzyknięty w tym roku jedną z nowych nadziei techno. Przemieszczając się pomiędzy klasyką z Detroit a berlińskim minimalizmem, dwudziestoletni zaledwie muzyk zaprezentował na debiutanckim albumie „Body” mieszankę wysmakowanej elektroniki, dubowych sztuczek i przekonujących emocji, ukrytych w eterycznych melodiach, a utwory takie jak „Division” czy tytułowe „Body” pozwalają wierzyć, że mamy do czynienia ze zjawiskiem pokroju co najmniej Actress.

4-dniowe karnety w limitowanym nakładzie, dostępne są w cenie 150 zł.