John Mayer krytykowany bez powodu

18 listopada 2009
ok. 1 minuta czytania

Muzyk, który trafił na czołówki gazet po romansach z Jessicą Simpson i Jennifer Aniston, twierdzi, że nie zasłużył sobie na negatywny wizerunek w mediach.

– Nie zabiłem nikogo, nie rozbiłem samochodu, nie popełniłem żadnej zbrodni – tłumaczy Mayer. – Tymczasem cokolwiek zrobię, od razu jestem krytykowany. Moje nazwisko szargają tabloidy. Nie zamierzam brać ze sobą brukowca do grobu, więc powoli przestaję się tym wszystkim przejmować.

Ostatni album Johna Mayera to „Continuum” z września 2006 roku.