John Prine zmarł z powodu koronawiriusa

8 kwietnia 2020
ok. 1 minuta czytania

Folkowy artysta John Prine zmarł w szpitalu Vanderbilt University Medical Center w Nashville. Rodzina potwierdziła, że muzyk zmarł na COVID-19.

Talent kompozytorski Johna Prine’a został uhonorowany przez Americana Music Awards czy Nashville Songwriters Hall of Fame. Nagrodę Grammy za najlepszy album folkowy zdobył w 1992 i 2006 roku za odpowiednio „The Missing Years” oraz „Fair & Square”. Powrócił w 2018 roku ze swoim pierwszym albumem od 13 lat, „The Tree of Forgiveness”.

Urodzony w Illinois w 1946 roku, John Prine nauczył się gry na gitarze w młodości. Służył w wojsku i pracował jako listonosz, zanim zaczął występować w Chicago pod koniec lat 60. Przyczynił się do rozwoju sceny folkowej miasta. John Prine wydał swój debiutancki album w 1971 roku, na którym znalazły się utwory takie jak „Angel from Montgomery” i „Paradise”. Kolejne płyty to „Diamonds in the Rough” (1972), „Sweet Revenge” (1973) i „Pink Cadillac” (1979).

W 1998 roku Prine zachorował na raka skóry. Operacja wymagała usunięcia małego guza oraz części szyi. Chociaż wyzdrowiał, jego głos zmienił się na niższy. Album „Fair & Square” z 2005 roku o tym doświadczeniu przyniósł mu drugą nagrodę Grammy.