Junius w Polsce

30 września 2009
ok. 1 minuta czytania

We wrześniu ukazała się najnowsza płyta brodaczy z Junius, „The Martyrdom of a Catastrophist”. Przygotowania do długo oczekiwanego albumu rozpoczęły się już w 2006 roku serią miesięcznych kompozytorskich/nagraniowych sesji w paru nietypowych lokalizacjach, od grobowca w Kalifornii, przez stary magazyn w Teksasie i farmę w Vermont, po chatę na bagnach w Luizjanie. Efektem jest koncept album inspirowany życiem i tezami kontrowersyjnego naukowca, Immanuela Velikovskiego.

Junius zarejestrowali materiał w Hollywood. Pracowali rok, półoficjalnie i po godzinach – wtedy, kiedy studia nie okupował nikt inny (żartują, że zostali przegonieni przez wszystkich od Akona po Bruce’a Springsteena).

Brzmienie Junius jest ciężkie do sklasyfikowania, oni sami długą listę inspiracji zaczynają od wykonawców takich jak Bedhead, Philip Glass, Hum czy M83. Zespół już pięć lat zachęca publiczność porywającymi ścianami nurzanych w pogłosie gitar, niezapomnianymi wokalami i… oświetleniem własnej produkcji.

Bilety w cenie 20 złotych do nabycia przed koncertem w klubie. Rezerwacje pod adresem mailowym [email protected]