Justin Timberlake nie nagrywa country

18 października 2016
ok. 1 minuta czytania

Wokalista nagrywa z pomocą Pharrella Williamsa, Maksa Martina i Timbalanda. – Nie powiedziałabym, że robię album country – wyznał muzyk w rozmowie z BBC. – Nie powiedziałbym też, że to R&B. Pracowałem trochę z grupą country Little Big Town, ale dlatego, że oni pracowali z Pharrellem i byliśmy w tym samym studiu.

Justin Timberlake karierę zaczynał z boysbandem 'N Sync. Solo zadebiutował w 2002 roku albumem „Justified”. W 2006 ukazał się znakomicie przyjęty krążek „FutureSex/LoveSounds” promowany singlami „SexyBack” czy „What Goes Around… Comes Around”. W 2014 roku Amerykanin wydał płyty „The 20/20 Experience” i „The 20/20 Experience – 2 of 2”. Każdy z solowych longplayów Timberlake’a pokrył się w USA przynajmniej platyną.

Amerykanin ostatnio równolegle prowadzi karierę aktorską. Wziął udział w animacji „Trolle”, a obecnie pracuje na planie nowego filmu Woody’ego Allena.

Niedawno premierę miało koncertowe dzieło „Justin Timberlake + The Tennessee Kids”, które wyreżyserował Jonathan Demme.