Kasia Stankiewicz ma kota bez ogona

12 czerwca 2018
ok. 1 minuta czytania

„Kot bez ogona” to urokliwa opowieść o emocjach i budowaniu relacji – także tych trudnych. Tekst utworu jest referencją dla całego albumu i raz jeszcze potwierdza dobrze znany fakt – Kasia Stankiewicz pisze z takim samym kunsztem, z jakim swe pisarskie efekty wyśpiewuje. W oczach samej Kasi „Kot…” to przepis na uśmiech: „Kot bez ogona” to piosenka rzec można żartobliwa. Ale czym byłoby życie bez uśmiechu! Słuchajcie „Kota” i uśmiechajcie najwięcej jak się da!”

Muzycznie „Kot bez ogona” jest bardziej dynamiczną kontynuacją tego do czego przyzwyczaił fanów zespół Varius Manx. W tytule utworu kryje się zabawna ciekawostka, o której zapewne nie wszyscy fani zespołu wiedzą. Najpełniej jednak mówi o piosence sam Robert Janson:

– Wśród subtelnych i romantycznych utworów „Kot bez ogona” wyróżnia się dynamicznością i ogromnym ładunkiem pozytywnej energii. Tak myślę. Tworząc go miałem intencje przekazania ludziom dobrej energii i myśli na lato i nie tylko. Bardzo lubię tekst, który Kasia stworzyła do tego utworu i w ten sposób powstała piosenka, która mam nadzieję będzie z przyjemnością słuchana przez odbiorców. Tym bardziej że „Varius Manx” to „Kot bez ogona”.