Ke$ha płacze na widok Iggy’ego Popa

13 listopada 2012
ok. 1 minuta czytania

Wokalistka zaprosiła swojego idola do studia, aby nagrał wraz z nią piosenkę na jej nową płytę, „Warrior”. Owocem współpracy jest utwór „Dirty Love”.

– Wyrosłam na The Stooges, więc Iggy to mój największy idol – oznajmiła artystka. – To uosobienie punk rocka, bóg. Obiecałam sobie kiedyś, że zanim umrę, zaśpiewam z nim w duecie. Moje starania nie poszły na marne! Nigdy w życiu nie spotkałam na swojej drodze znanego człowieka, który by mnie onieśmielił, ale przed spotkaniem z Iggym zdałam sobie naglę sprawę, jak wielkie znaczenie ma ten moment dla mnie i mojej kariery. Rozpłakałam się jak mała dziewczynka.

Krążek „Warrior” Ke$hy trafi do sprzedaży 3 grudnia.