Kelis nie da śpiewać synowi

25 maja 2010
ok. 1 minuta czytania

Artystka wolałaby, żeby 10-miesięczny Knight podążył ścieżką nieco poważniejszej kariery .

– Nie można zaprzeczyć, ma smykałkę do muzyki – stwierdziła piosenkarka. – Nie sądzę, żeby mógł coś na to poradzić. Ale wolałabym, żeby na przykład był hydrobiologiem albo architektem. Nie będę go jednak zmuszać – jeżeli okaże się, że ma prawdziwy talent muzyczny, działałabym na jego szkodę, gdybym mu nie pomogła. Ale nie zostanie muzykiem, dopóki się nie okaże, że nie ma innego wyjścia. Nie wystarczy, że będzie chciał.

Dyskografię Amerykanki zamyka wydana 17 maja płyta „Flesh Tone”.