Kid Rock proponuje wszystkiego po trochu

27 października 2011
ok. 1 minuta czytania

– Chcę nagrać swoiste „Greatest Hits” złożone z nowych kawałków – wyjaśnia Amerykanin. – Poprzedni album, „Born Free”, był bardzo jednorodny – zarówno brzmieniowo jak i tematycznie. Tym razem chcę czegoś naprawdę eklektycznego. Po trochu wszystkiego, co kocham. Nadal bowiem uwielbiam rapowe kawałki z ciężkimi gitarami, ale także numery country’owe, południowe brzmienie, a zarazem ciężki rock.

Na razie jeszcze nie wiadomo, kiedy należy spodziewać się wydawnictwa. Z wcześniejszych doniesień wynika, że muzyk znów chce pracować z Rickiem Rubinem.

Poprzedni longplay, wspomniany „Born Free”, miał premierę w listopadzie 2010 roku.