Kłopotów Barry’ego White’a ciąg dalszy

9 października 2002
ok. 1 minuta czytania

Wiele wskazuje, że White ledwo uniknął śmierci. Leżącego bezwładnie piosenkarza na podłodze swojego domu znalazła dwójka przyjaciół. White nie był w stanie mówić ani poruszyć się. Po przewiezieniu do szpitala Cedars-Sinai Medical Center w Los Angeles okazało się, że artysta miał wylew, co spowodowało częściowy paraliż. Dopiero kolejne badania wykazały, że w fatalnym stanie są także nerki piosenkarza.

Barry White, który zdobył ostatnio młodą publiczność swoimi piosenkami do serialu „Ally McBeal”, od dłuższego czasu miał problemu z ciśnieniem krwi.