Komu przypadnie dorobek Ol' Dirty Bastarda

23 listopada 2004
ok. 1 minuta czytania

Ol' Dirty Bastard, który naprawdę nazywał się Russell Tyron Jones, zmarł 13 listopada. Dotychczas nie ustalono przyczyn zgonu. Artysta pozostawił żoną Icelene i trójkę ich dzieci o imionach Barson, Taniqua i Shaquita. Ponadto miał czwórkę potomstwa z wcześniejszych związków: Osirisa, Allaha, God Asona i Ashana. Jak podała gazeta „New York Daily News”, wdowa chce aby ciało Ol' Dirty Bastarda zostało jak najszybciej poddane kremacji, co powinno zapobiec pojawianiu się kolejnych wniosków o ustalenie ojcostwa.

– Obiecaliśmy mu kiedyś, że po jego śmierci zajmiemy się całą siódemką dzieciaków – tłumaczy menedżer rapera, Jarred Weisfeld. Tymczasem były prawnik artysty Mark Frey zdradził, iż odebrał telefon od adwokata reprezentującego Icelene, który oświadczył, że kontrolę nad majątkiem przejmuje pani Jones. – Ta kobieta jest chciwa, wcale nie znajduje się w żałobie – uważa Weisfeld. – Nie żyli ze sobą od wielu lat. Pozostała czwórka to także krew z jego krwi i zasługują na to, co było im przeznaczone.

– Obecnie przygotowuję się do pogrzebu – wyjaśnia tymczasem wdowa. – Moi prawnicy poradzili mi, abym na razie z nikim nie rozmawiała na ten temat. W przyszłości wydamy oświadczenie.