Krytyka doprowadza Lanę Del Rey do nałogu

14 maja 2013
ok. 1 minuta czytania

Artystka wyznała, że obecnie tworzy muzykę pod ogromną presją i obawia się nawrotu uzależnienia od alkoholu, z którym walczyła w młodości.

– Czuję, że moja praca jest ważna, ale nie wydaje mi się, żeby była szanowana – mówi Lana Del Rey. – Gdy słyszę, że ludziom nie podoba się moja muzyka, mam ochotę wrócić do nawyków sprzed dekady, chce mi się pić. Nie wierzę w stwierdzenie „Co cię nie zabije, to cię wzmocni”. Na mnie ono nie działa.

Gwiazda dodała, że wzmacnia ją jedynie wsparcie i pozytywna reakcja fanów.

Lana Del Rey pracuje obecnie nad drugim albumem studyjnym. Jej najnowszym dokonaniem jest utwór „Young and Beautiful”, powstały na potrzeby soundtracku do superprodukcji „Wielki Gatsby”. Można zapoznać się z nim tutaj.

Dyskografię artystki zamyka debiutancki krążek „Born To Die” ze stycznia 2012 roku. Lana Del Rey wystąpi 2 czerwca na warszawskim Torwarze.

Bilety na koncert są już wyprzedane.