Krzysztof Zalewski z nową płytą i koncertami

17 października 2013
ok. 2 minut czytania

Tytuł zaczerpnięty został z filmu „Zelig” Woddy’ego Allena gdzie Leonard Zelig (Allen) jest „człowiekiem – kameleonem”, ma paranormalne zdolności adaptacyjne. Zelig, w zależności od osoby, w której towarzystwie przebywa, potrafi dostosować do niej swój wygląd i osobowość.

Zestaw promuje singel „Jaśniej”, który można sprawdzić pod tym adresem.

– Miałem przyjemność poznać pana Zalewskiego Krzysztofa pierwej jako zacnego kolegę i kompana w przygodach niebezpiecznie szalonych, a dopiero chwilę później, jako utalentowanego muzyka i wrażliwego autora i kompozytora – opowiada o artyście i albumie Jacek „Budyń” Szymkiewicz z Pogodno. – Ilość melodii i pomysłów na aranżacje tychże plus spontaniczny i bezwysiłkowy sposób przejawiania się tych melodii i pomysłów, nasuwały na myśl geniusz. Szczypta problemów osobowościowych i niezwykły życiorys dają mieszankę, obok której nie można przejść obojętnie. I taka jest też płyta „Zelig”. W stu procentach dziecko pana Zalewskiego Krzysztofa, nad którym cierpliwie i niecierpliwie pracował kilka lat, teraz trafia do rąk słuchaczy niosąc ze sobą narracje przepełnione miłością, tęsknotą, odwagą, nadzieją, strachem i całym spektrum młodego serca spragnionego życia w każdej jego nieprzewidywalnej magnetycznej odsłonie.

Materiał na żywo będzie można sprawdzić na koncertach wokalisty z Nosowską na trasie .zip!

Okładkę płyty stworzył Rosław Szaybo, autor wielu legendarnych okładek płyt polskich i światowych wykonawców, m. in. Judas Priest („British Steel”), Simon & Garfunkel czy Krzysztofa Komedy („Astigmatic”).

Krzysztof Zalewski wygrał „Idola” w 2003, zaraz potem wydał płytę i… „zniknął”. Przez ten czas jednak cały czas był obecny na scenie, rozwijał się, szlifował warsztat. Grał m. in. w zespole Nosowskiej oraz Hey, współtworzy Muchy i Japoto, grał z Brodką, skomponował wraz z Budyniem piosenki do filmu „Jeż Jerzy”.