Lily Allen nie jest zepsutą maszynką

25 maja 2008
ok. 1 minuta czytania

Allen i Simmons rozstali się wkrótce po tym, jak młoda piosenkarka poroniła. Plotki o na nowo rozpalonej miłości pojawiły się, kiedy parę widziano podczas wspólnego lunchu.

– Poszłam wczoraj na lunch z moim byłym chłopakiem – komentuje Lily na stronie MySpace. – Na lunch. Nie jestem zepsutą maszynką do robienia dzieci, rozpaczliwie próbującą odzyskać mężczyznę.

– Czasem wydaje mi się, że dziennikarze wciąż żyją w latach 50. – dodaje piosenkarka. – Nikt nic nie wie na temat moich związków. Ed i ja jesteśmy przyjaciółmi i zjedliśmy wczoraj razem obiad. To wszystko.

Lily Allen kończy właśnie pracę nad nowym albumem długogrającym. Debiutancki longplay artystki, „Alright, Still”, ujrzał światło dzienne w lipcu 2006 roku.