Limp Bizkit o chuliganach

11 maja 2010
ok. 1 minuta czytania

Numer \”Douchebag\” traktuje o szkolnych chuliganach. – Kiedy dorastałem, często byłem nękany i prześladowany – wyjaśnia Fred Durst. – Przeżywałem tortury, dopóki nie założyłem Limp Bizkit. Wciąż co prawda obrywałem, ale miałem możliwość powiedzieć o swych uczuciach. Miałem sposób, by się odegrać i ukierunkować agresję przez muzykę. Bolało mnie, że – jak na ironię – Limp Bizkit postrzegane było jak banda chuliganów, tymczasem mój gniew i postawa skierowane są właśnie przeciw takim osobom. I to o nich jest właśnie \”Douchebag\”.

Cały longplay raczej nie powinien zaskoczyć fanów. – Pozostaliśmy wierni samym sobie – zapewnia frontman. – Wciąż gramy ciężką muzę z rapowanymi elementami. Nadal jesteśmy rap-core\’ową kapelą. Jeśli nie lubiliście nas wcześniej, i teraz wam się nie spodobamy.

Próbkę pod postacią singla \”Why Try\” można sprawdzić pod tym adresem.

Przypomnijmy, że 9 października kapela zagra w warszawskiej Stodole.