Limp Bizkit z nutką Daft Punk

11 lutego 2010
ok. 1 minuta czytania

Według muzyka, longplay „Gold Cobra” ma w sobie coś z dokonań duetu. Nie oznacza to jednak drastycznych zmian w stylu kapeli. – Każdy kto nie znosił Limp Bizkit przed laty, nadal nas nie będzie znosił – wyjaśnia. – To nie tak, że dojrzeliśmy i zaczęliśmy nagrywać mądrzejszą muzykę. To wciąż kawałki do zabawy, do imprezowania. Jakby do starego Limp Bizkit dodać wibrację Daft Punk.

Grupa nie ustaliła jeszcze daty premiery krążka.

Przypomnijmy, że w 2009 roku Amerykanie wznowili działalność w oryginalnym składzie: Durst, Wes Borland, Sam Rivers, John Otto i DJ Lethal.

Ostatnie wydawnictwo nagrane przez tych właśnie muzyków to „Chocolate Starfish and the Hot Dog Flavored Water” z października 2000 roku.