London Elektricity Live w sześć osób

30 września 2004
ok. 1 minuta czytania

Przypomnijmy, że od 1996 roku pod szyldem London Elektricity ukrywa się Tony Colmana – DJ, producent, muzyk, założyciela słynnej drum’n’bassowej wytwórni Hospital Records. Do nagrania swoich utworów zaprasza on różnych wykonawców. Na koncie ma kilkanaście singli, wiele remiksów (m.in. kompozycji Herbiego Hancocka i kapeli Underworld) oraz dwie autorskie płyty: „Pull The Plug” (1999) i „Billion Dollar Gravy” (2003). Ten drugi wielu krytyków okrzyknęło najlepszym drum’n’bassowym albumem roku.

London Elektricity zyskało charakter live actu za sprawą pojawienia się w programie Fabio i Grooveridera w BBC Radio 1. Colman skorzystał z zaproszenia i stawił się z wokalistami uczestniczącymi w nagraniu „Billion Dollar Gravy”. W końcu wspólnie z grającym na instrumentach klawiszowych Timem Landslidem, perkusistą Jungle Drummerem i basistą Andy Waterwortem postanowił stworzyć koncertowe wersje utworów z longplaya. Tak powstał zespół London Elektricity Live, który rozpoczął regularne występy. Wokalnie wspierali ich m.in. Liane Carroll, Robert Owens i MC Stamina.

Zwieńczaniem sukcesu grupy było wydanie w czerwcu krążka DVD „London Elektricity: Live Gravy”, będącego zapisem jej show w klubie „Jazz Cafe” w Londynie.

London Elektricity Live zaprezentuje się 6 listopada w klubie „Rotunda” w Krakowie (ul. Oleandry 1), w ramach Festiwalu Brytyjskiego UK21. Spośród wymienionych artystów związanych z Colmanem zabraknie tylko Owensa, reszta potwierdziła właśnie swój przyjazd wraz z liderem projektu.