Magiczny makijaż Boya George’a

25 stycznia 2008
ok. 1 minuta czytania

Wokalista, który otwarcie przyznaje się do homoseksualizmu, uważa, że makijaż dodaje mu uroku.

– Wyglądam ładniej, gdy się umaluję – tłumaczy gwiazdor. – Jestem wtedy bardziej magiczny i przyciągam facetów. Dlaczego miałbym się nie malować? Ludzie powinni przestać robić z tego aferę. Przecież to już od dawna nie jest szokujące. Nie zamierzam zmieniać się tylko dlatego, aby udowodnić innym, że dorosłem.

Piosenkarz, który niebawem rozpocznie pierwszą od 10 lat trasę koncertową po Wielkiej Brytanii, chciałby jednak, aby ludzie zapomnieli o głośnych skandalach z jego udziałem i traktowali go jak poważnego artystę.

– Mam wrażenie, jak gdybym zaczynał wszystko od początku – wyznaje gwiazdor. – Nie marzę o wielkiej karierze pop, ale o odrobinie wiarygodności.

Ostatni studyjny album Boya George’a to „U Can Never Be 2 Straight” z sierpnia 2002 roku.