Mandy Moore nie cierpi swoich płyt

13 stycznia 2006
ok. 1 minuta czytania

Artystka znana z filmowych kreacji w „Uwierz w miłość” oraz „Szkoła uczuć”, podkreśla, że słuchacze powinni brać pod uwagę jedynie jej album „Coverage”.

– Tamte płyty są okropne – powiedziała Moore. – Gdyby było mnie na to stać, zapłaciłabym odszkodowanie każdemu, kto je kupił. Kiedy ktoś mnie pyta, który z moich albumów powinien przesłuchać, odpowiadam, że tylko i wyłącznie „Coverage”. Resztę można spalić.