Mariah Carey: Leona Lewis to nie ja

22 kwietnia 2008
ok. 1 minuta czytania

Diwa twierdzi, że żadna młoda piosenkarka nie jest w stanie jej zagrozić, dlatego nieustanne porównania są nie na miejscu.

– Szczerze mówiąc, wiele razy słyszałam już o tym, że na rynku pojawiła się „nowa Mariah” – tłumaczy gwiazda. – Mówię wtedy: „Dobrze, pokażcie mi ją. Czy może pracować jako moja dublerka?”. Nie chodzi mi teraz konkretnie o tę dziewczynę, Leonę, bo słyszałam ją tylko raz i w jej muzyce nie usłyszałam żadnego podobieństwa do moich dokonań. Krytycy porównywali mnie już do wielu kobiet, których często nawet nie można było nazwać wokalistkami, a co dopiero kompozytorkami.

Najnowsza płyta Mariah Carey, „E=MC²”, trafiła na sklepowe półki 11 kwietnia.

Leona Lewis ma w dorobku debiutancki album „Spirit”, który w Polsce ukazał się w styczniu tego roku.