Mariah Carey w końcu przyznała się do choroby

11 kwietnia 2018
ok. 1 minuta czytania

Pierwsza diagnoza pojawiła się w 2001 roku po tym jak wokalistka dziwnie zachowywała się w programie MTV, w wyniku czego trafiła do szpitala.

– Nie chciałam w to uwierzyć – mówi Mariah Carey. – Żyłam w kłamstwie i w izolacji bo bałam się, że ktoś mnie zdradzi. Prawda jednak taka, że nikt nie jest w stanie udawać, że wszystko jest ok i ja też nie potrafię. Otoczyłam się pozytywnymi ludźmi i robię to co najbardziej kocham – zajmuje się muzyką.

Choroba afektywna dwubiegunowa to nawracające zaburzenia psychiczne, w przebiegu których występują zespoły depresyjne i maniakalne. Mówiąc mniej naukowo człowiek cierpiący na tę chorobę czuje się na przemian bardzo źle (odczuwa depresję) i bardzo dobrze (euforycznie). Wokalistka od dłuższego czasu chodzi na terapię i bierze leki.

Mariah Carey obdarzona jest pięciooktawowym głosem. W czasie swej kariery sprzedała 200 milionów płyt na całym świecie i zdobyła pięć statuetek Grammy. Jej ostatnia regularna płyta to „Me. I Am Mariah… The Elusive Chanteuse” z maja 2014 roku. Artystka niedawno wystąpiła w trzecim sezonie serialu „Imperium”. Na kanale E! można było oglądać dokumentalny serial o diwie, „Świat Mariah”.