Mariah Carey zbyt wulgarna dla Malezyjczyków

19 stycznia 2004
ok. 1 minuta czytania

Młodzieżówka PAS zwróciła się do ministra turystyki Malezji, by ten nie zgodził się na występ piosenkarki zaplanowany na 22 lutego w stolicy tego kraju. W liście przekazanym politykowi napisano m.in.: „Zezwolenie na koncert zachodniego artysty, szczególnie Mariah Carey, która jest dobrze znana z prowokujących i seksownych ubiorów, stanowi brak szacunku dla społeczności muzułmańskiej, gdyż wydarzenie to koliduje ze świętem religijnym”.

W wypowiedziach dla prasy szef protestującej frakcji, Ahmid Sabki, posunął się nawet znacznie dalej. – Wszyscy wiedzą, że Carey prezentuje siebie w wulgarny sposób – stwierdził Sabki. – Ona naprawdę nie jest odpowiednim wzorem do naśladowanie dla młodych Malezyjczyków.

Przypomnijmy, że podobne kłopoty ze swoim występem w Kuala Lumpur miała w połowie października 2003 roku grupa Linkim Park. Jej show obwarowano licznymi zakazami. Członkowie zespołu nie mogli m.in. krzyczeć, skakać, wykonywać prowokacyjnych seksualnie gestów, rzucać jakichkolwiek przedmiotów do publiczności, ani… nosić krótkich spodenek.