Mark Ronson bawił się z Michaelem Jacksonem

16 lutego 2008
ok. 1 minuta czytania

Znany producent wychowywał się w Nowym Jorku wraz synem Johna Lennona, Seanem. Częstym gościem chłopców był właśnie Michael Jackson, jednak Ronson nie dostrzegał nic niepoprawnego w zachowaniu starszego kolegi.

– Kiedy byłem dzieciakiem, Michael Jackson był najbardziej znanym artystą na świecie – wspomina Ronson. – Ponieważ mój ojczym był muzykiem, nie wydawało mi się dziwne, że odwiedza nas król popu. Był moim idolem, uwielbiałem jego piosenki. Kiedy do nas przychodził, po prostu oglądaliśmy razem teledyski i bawiliśmy się zabawkowym laserem. Po procesie sięgałem pamięcią wstecz i zastanawiałem się, czy wydarzyło się wtedy coś niepokojącego. Za każdym razem dochodziłem do jednej konkluzji: nie, nic takiego nie miało miejsca.

Mark Ronson produkował nagrania takich gwiazd, jak Christina Aguilera, Amy Winehouse, Lily Allen i Robbie Williams. Solowy longplay twórcy to „Version” z kwietnia ubiegłego roku.