Milcząca wokalistka Texas

28 stycznia 2007
ok. 1 minuta czytania

W trosce o zdrowie artystki, lekarz nakazał jej nie nadwerężać głosu. Jeśli chce nadal pracować, Spiteri powinna jak najmniej odzywać się co najmniej do marca.

– Od świąt nie mogę śpiewać – wyjaśnia Szkotka. – Mówię niewiele i bardzo cicho. Nie wolno mi rozmawiać przez telefon, ani pić herbaty. To dość poważna sprawa. Mam bąble na strunach głosowych.

Gwiazda wykorzystuje czas na pisanie nowych piosenek. Ostatni longplay Texas to „Red Book ” z listopada 2005 roku.