Miley Cyrus nieogolona do sceny miłosnej

21 maja 2012
ok. 1 minuta czytania

19-latka musiała zapomnieć o wstydzie na planie filmu „LOL”. Jak sama przyznała, atrakcyjny wygląd jej filmowego partnera, Brytyjczyka Douglasa Bootha, nieco ułatwił sprawę.

– Douglas jest śliczny, więc mogłam trafić gorzej – oznajmiła Cyrus. – To jeden z najfajniejszych kolesi na świecie, naprawdę przezabawny człowiek. Nazywaliśmy go „księżniczką”, bo ma silny brytyjski akcent, jak gdyby cały czas recytował Szekspira. Scena miłosna była pierwszą, jaką razem kręciliśmy. Tak! Pierwszy dzień zdjęć, a tu od razu scena łóżkowa. Zapomniałam ogolić nogi, więc musiałam szybko pobiec do przyczepy i zrobić co trzeba. Sama scena była nieco krępująca, ale jakoś poszło.

Do naszych kin „LOL” ma trafić w czerwcu.