Mouse On Mars i Zamilska w Basenie

15 marca 2015
ok. 2 minut czytania

Mouse on Mars jest jednym z tych zespołów elektronicznych, który wytrzymuje próbę czasu i stale wymyśla się na nowo, dzięki czemu wznoszą muzykę elektroniczną na nowe wyżyny, mieszając dźwięki zagłady z fragmentami melodii. Przez prawie dwie dekady Andi Toma i Jan St. Werner pracowali nad stworzeniem nowego muzycznego języka. Mouse on Mars nie tylko tworzą swoją autorską wizję muzyki klubowej, ale również wiele remiksów oraz współpracują z artystami elektronicznymi z całego świecie. Wydali do tej pory 10 albumów, które doskonale pokazują ich ewolucję: od ambient house’owych „Vulvaland” i „Tahiti”, do kapryśnej i zabawnej „Niun Niggung” zawierającej sample akustycznej gitary; od gęstego brzmieniowo „Idiology”, do chwytliwego „Radical Connector”. W 2012 pojawiła się ich najnowszą płyta „Parastrophics”, która jest wizją muzyki eksperymentalnej po drugiej stronie króliczej nory.

Popularność Zamilskiej wybuchła z dnia na dzień, gdy do sieci trafił jej pierwszy singel „Quarrel”. Jednym utworem była w stanie skupić na sobie uwagę całego muzycznego środowiska, zdobywając świetne opinie zarówno w polskiej jak i zagranicznej prasie. Liczne koncerty zagrane jeszcze przed wydaniem debiutanckiej płyty rozgrzały powiększające się rzesze fanów. Swoim debiutanckim albumem „Untune”, który ukazał się w maju 2014 roku, nie zawiodła pokładanych w niej oczekiwań. Wydawnictwo „Untune” zdobyło uznanie wśród krytyków i publiczności. Sama Natalia unika szufladkowania, stawia na spontaniczność i przełamuje wszelkie stereotypy. Koncerty, w które Zamilska wkłada niespotykaną pasję i energię to żywiołowa dawka monstrualnego basu i potężnych bitów, wprowadzające publiczność w niezapomniany, taneczny trans.

Bilety: 50/60 zł
Miejsca sprzedaży: salony Empik, Media Markt, Saturn oraz online: Biletomat.pl, Evenea.pl, Ticketpro.pl, eBilet.pl i Eventim.pl.