Mroczna i melodyjna Gojira

30 maja 2008
ok. 1 minuta czytania

– Mój brat Joe pracował z Loganem przy płycie Cavalera Conspiracy – wyjaśnia perkusista, Mario Duplantier. – Jest profesjonalistą, dokładnie taką osobą, jakiej potrzebowaliśmy przy produkcji czwartego albumu. Potrzebowaliśmy świeżego podejścia.

W Los Angeles nagrywane były partie perkusji, które jak zapewnia artysta, brzmią bardzo potężnie. Cały longplay ma być mroczniejszy, bardziej agresywny, a zarazem bardziej melodyjny niż poprzednie wydawnictwa. Jednocześnie muzycy z Bayonne nie stronili podobno od eksperymentów.

Joe Duplantier pojawi się 9 czerwca w warszawskim klubie Stodoła. Muzyk, tym razem w roli basisty, zagra z zespołem Cavalera Conspiracy, który tworzą ponadto Max i Iggor Cavalerowie oraz Marc Rizzo z Soulfly.

Dyskografię Gojiry zamyka dzieło „From Mars to Sirius” z września 2005 roku.