Mroczny album The Roots

21 lutego 2008
ok. 1 minuta czytania

– W hip-hopie są pewne niepisane zasady – tłumaczy perkusista, ?uestlove. – To muzyka albo do zabawy, albo przedstawiająca rozmaite fantazje twardzieli. My jednak doszliśmy do etapu, gdzie możemy pozwolić sobie na pewną dojrzałość.

Całość jest dość zaangażowana politycznie. Utwór „Criminal”, z gościnnym udziałem Q-Tipa, Saigona i debiutującego Trucka Northa opisuje okoliczności, które pchają młodych ludzi do przemocy. Podobna tematyka poruszana jest w numerze „Sing It Man”, gdzie pojawiają się wątki nawiązujące do strzelaniny w szkole w Virginii, żołnierza-dziecka walczącego w Liberii i zamachowcy-samobójcy.

Nie zabrakło jednak także bardziej radosnych piosenek. „Rising Up” z wokalistką Chrisette Michelle i raperem Wale’em to zainspirowana gospel pochwała sukcesu. Natomiast „Birthday Girl” stanowi typową imprezową propozycję, w której usłyszymy Stumpa. Artyści przemycają ponadto afrykańskie elementy w kompozycjach „I Will Not Apologize” i „Blacks Recognition (75 Bars)”.

Wśród gości pojawią się również Mos Def, Common, Talib Kweli i Patrick Stump z Fall Out Boy.

Dyskografię Amerykanów zamyka longplay „Game Theory” z sierpnia 2006 roku.