Muse nie będzie ulubieńcem tabloidów

20 stycznia 2010
ok. 1 minuta czytania

Muzycy cieszą się, że znani są wyłącznie ze swojej działalności artystycznej – w przeciwieństwie do chociażby Lily Allen, którą spotkali jakiś czas temu w Nowej Zelandii.

– Paparazzi zauważyli Lily Allen i zaczęli robić jej zdjęcia, my siedzieliśmy obok – opowiada basista Chris Wolstenholme. – Na następny dzień gazety krzyczały: „Lily Allen z przyjaciółmi”. My nie jesteśmy jak Lily, która poza muzyką znana jest z wielu innych rzeczy. Nam zawsze chodziło wyłącznie o muzykę. Nie chcemy przekraczać tej cienkiej linii. Poza tym żaden z nas nie jest na tyle interesujący, aby mógł zostać celebrytą.

Ostatni album Muse to „The Resistance” z września 2009 roku.