Muzeum w domu Jamesa Browna

15 stycznia 2007
ok. 1 minuta czytania

Potomkowie zmarłego artysty chcą stworzyć świątynię dla jego fanów. W tym celu zgłosili się po radę do członków rodziny Elvisa Presleya, którzy prowadzą muzeum w Graceland. Dom króla rock and rolla stanowi popularną atrakcję turystyczną, odwiedzaną przez około 600 tysięcy osób rocznie.

Rodzina Presleya jest otwarta na współpracę. – Z chęcią podzielimy się doświadczeniami z potomkami zmarłych wykonawców – oświadczył Jack Soden, szef firmy Elvis Presley Enterprises.

Przypomnijmy, że James Brown umarł 25 grudnia w wyniku komplikacji po zapaleniu płuc. Miał 73 lata.