Muzycy grupy Reel Big Fish uciekli z płonącego autobusu

15 października 2002
ok. 1 minuta czytania

Kapela znajduje się obecnie w trasie koncertowej, promującej materiał z płyty „Cheer Up!”. Incydent zdarzył się podczas noclegu na postoju dla ciężarówek w drodze do miejscowości Columbia. Sześciu muzyków i trzej „techniczni” spało akurat na pokładzie autobusu, gdy ogień zaczął się rozprzestrzeniać. Uratowała ich czujność kierowcy, który wyszedł akurat do baru i stamtąd zobaczył wydobywający się dym.