Muzycy Slayera odpowiadają perkusiście

22 lutego 2013
ok. 1 minuta czytania

Przypomnijmy, że do sytuacji doszło po tym, gdy Lombardo poprosił o szczegółowe informacje na temat tego, jak dzielone są wpływy z tras koncertowych zespołu. W zeszłym roku muzyk odkrył, że 90 procent przychodów idzie do kieszeni managementu, a zaledwie pozostałe 10 dzielone jest na czterech członków grupy.

– Potwierdzamy, że w Australii na perkusji będzie grał Jon Dette, zaczynając od koncertu w najbliższą sobotę, 23 lutego w Brisbane – czytamy w oświadczeniu. – Zespół Slayer nie zgadza się ze stanowiskiem pana Lombardo, przyznaje jednak, że na mniej niż tydzień przed planowanym odlotem do Australii, przedstawił on nowe warunki porozumienia, które były zupełnie inne niż te, na które zgodził się wcześniej. Zespół nie był w stanie osiągnąć porozumienia i sprostać tym nowym żądaniom w tak krótkim czasie. Sytuacja nie jest prosta, a Slayer nie będzie dalej komentował całego zajścia. Formacja dziękuje jednak fanom, za zrozumienie w tej niecodziennej sytuacji i nie może doczekać się kiedy spotka się z nimi na koncertach.

Ostatni longplay zespołu to „World Painted Blood” z listopada 2009 roku.