Muzyk Beastie Boys przeszedł operację

5 sierpnia 2009
ok. 1 minuta czytania

– Jestem półtora tygodnia po operacji i szybko wracam do formy – zdradził nowojorczyk. – Nie biorę żadnych środków przeciwbólowych, gdyż spowalniają one proces leczenia. Spędziłem noc w szpitalu, ale tam było zbyt duże zamieszanie, więc wróciłem do domu, by w spokoju móc się relaksować. Tu mam domowe jedzenie i rodzinę. (…) Przez kilka dni schodziły ze mnie środki znieczulające. Nadal mam nieco sztywną szczękę i szyję, ale z każdym dniem jest coraz lepiej. W miniony poniedziałek zdjęto mi szwy. Ale jak tylko skończy się ta pierwsza tortura, czeka mnie kolejna. Następny etap to naświetlania. Będą mnie bombardować jakąś wiązką promieniowania przez 5 minut dziennie, 5 razy w tygodniu przez 7 tygodni.

Yauch podziękował także wszystkim, którzy złożyli mu hołd podczas występów na festiwalu All Points West.

W związku z chorobą MCA, zespół odwołał koncerty i na bliżej nieokreślony czas przełożył premierę nowej płyty „Hot Sauce Committee”.

Poprzednia pozycja w dyskografii Beastie Boys to instrumentalne wydawnictwo „The Mix-Up”z czerwca 2007 roku.