Muzykom Foo Fighters było niedobrze

1 sierpnia 2005
ok. 1 minuta czytania

Zespół poświęcił wiele czasu na wybór scenariusz oraz reżysera klipu. Padło na Mike’a Palmieri oraz jego wirujący pokój. Twórca takich wideo, jak choćby „Closest Thing To Heaven” Tears For Fears czy „An Honest Mistake” The Bravery, stworzył podobno najbardziej pogmatwany obraz do piosenki w historii muzyki.

Sprawa na pozór wydaje się prosta. Członkowie Foo Fighters przebywają w pokoju, który stopniowo się obraca. W ten sposób przez połowę „kawałka” muzycy znajdują do góry nogami. Jednak nie wszystko widać na pierwszy rzut oka…

Kręcenie teledysku stanowiło nie małe wyzwanie dla Dave’a Grohla i jego kolegów. – Musieliśmy zrobić 15 ujęć wewnątrz pokoju – tłumaczy Palmieri. – Nikt nie zwymiotował, ale było im naprawdę niedobrze.

Singel promujący album „In Your Honor” trafi do sklepów 12 września. Na krążku poza utworem tytułowym „DOA” znajdą się nagrania „Skin And Bones” oraz „I Feel Free”.