Nadgorliwy fan Taylor Swift aresztowany

16 maja 2013
ok. 1 minuta czytania

Według portalu plotkarskiego TMZ, fanatyk został przyłapany w odległości około półtora kilometra od posiadłości w środku nocy. Został schwytany przez ochronę Swift i aresztowany. Później tłumaczył się, że pragnął być jak najbliżej wokalistki.

W najnowszym wywiadzie dla magazynu „Cosmopolitan” Taylor Swift narzekała na fanów, którzy starają się dotrzeć zbyt blisko niej.

– W ostatnich latach jest coraz gorzej – mówiła Swift. – Staram się z nimi nie rozmawiać, stalkerzy mnie przerażają. Czasem widzę ludzi, którzy patrzą na mnie jakby chcieli mnie ukraść. Niekiedy dostaję informacje od ochrony „Sprawdź to zdjęcie, uważaj na tego człowieka. Przejechał cały kraj i przestał brać swoje leki”. Jak dotąd nikomu nie udało się wtargnąć do mojego domu, mam świetną ekipę ochroniarzy.

W Hollywood wtargnięcie na teren prywatny i śledzenie gwiazd jest skrupulatnie karane. Część psychofanów otrzymuje zakaz zbliżania się do celebrytów, ich rodzin i posiadłości.

Studyjną dyskografię Taylor Swift zamyka krążek „Red” z 2012 roku.