Natasha Bedingfield nie tylko śpiewa dla Rocky’ego

23 sierpnia 2006
ok. 1 minuta czytania

Brytyjska piosenkarka wykona utwór „Still Here”, który specjalnie dla niej napisała Diane Warren. Wokalistkę osobiście wybrał odtwórca głównej roli – Sylvester Stallone. Artyści spotkali się na jednym z przyjęć w Los Angeles.

– Sly był zachwycony jej debiutancką płytą i głosem – mówi osoba z otoczenia aktora. – Z początku Natasha była zszokowana propozycja, jednak podpisała kontrakt w przeciągu kilku dni.

Teraz okazuje się, że wokalistka może także pojawić się w filmie u boku Stallone.

– Nawet jeśli to ma być scena, w której pod koniec filmu śpiewam piosenkę będę zadowolona – mówi Bedingfield.

W obrazie zatytułowanym „Rocky Balboa” starzejący się bokser prowadzi restaurację w Filadelfii. Postanawia jednak powrócić na ring, by stoczyć kilka mało znaczących walk. Kiedy jego przeciwnikiem zostaje stary mistrz wagi ciężkiej, Mason „The Line” Dixon, pojedynek wzbudza wielkie zainteresowanie mediów.

Oprócz scenarzysty i reżysera Stallone’a w filmie pojawi się także Tony Burton, Antonio Tarver, Milo Ventimiglia, Burt Young oraz Geraldine Hughes. Premierę zapowiedziano na początek 2007 roku.

Natasha Bedingfileld ma w dorobku wydany we wrześniu 2004 roku album „Unwritten”. Kolejny longplay planowany jest na 2007 rok.