Natasha Bedingfield śpiewa w szczęściu językach

5 grudnia 2011
ok. 1 minuta czytania

Brytyjka nauczyła się tekstu m.in. w suahili i po filipińsku. – Nagrałam singel „Shake Up Christmas” w sześciu językach – zdradziła wokalistka. – Pracowałam z ekspertami od dialektów. Suahili i filipiński były najtrudniejsze, ale i tak bardzo mi się to przedsięwzięcie podobało.

Z efektami powinniśmy zapoznać się niebawem.

Dorobek gwiazdki pop zamyka longplay „Strip Me” z grudnia 2010 roku.