Neil Young wolał elektrycznie

16 września 2010
ok. 1 minuta czytania

Artysta od początku wiedział, że chce nagrywać płytę sam, by jednak uzyskać upragnione brzmienie zaprosił do studia Daniela Lanois. Pierwotnie utwory miały być w wersjach akustycznych, ale ewoluowały do elektrycznych. – Pomyślałem, że lepiej to wypadnie, gdy użyję gitary elektrycznej – zdradził Kanadyjczyk. – Spróbowaliśmy i okazało się, że wyszło naprawdę coś ciekawego, dobrego i mocnego. Zacząłem więc pisać kolejne kawałki w tym stylu.

Z promującym zestaw nagraniem „Angry World” można zapoznać się pod tym adresem.

Oto tracklista:
„Walk With Me”
„Sign Of Love”
„Someone’s Gonna Rescue You”
„Love And War”
„Angry World”
„Hitchhiker”
„Peaceful Valley Boulevard”
„Rumblin”

Ostatni studyjny longplay wokalisty, „Fork in The Road”, pochodzi w kwietnia 2009 roku.