Nelly o stracie siostry i dziadka

28 września 2010
ok. 1 minuta czytania

W 2005 roku zmarła chora na białaczkę siostra rapera, Jackie. Zaledwie pół roku później odszedł dziadek Nelly’ego, który także cierpiał na chorobę nowotworową. Muzyk przyznał, że przez długi czas nie mógł dojść do siebie po tak ogromnej stracie.

– Straciłem siostrę w 2005 roku, pół roku później dziadka… myślałem, że się z tego nie podniosę – opowiada Nelly. – Oboje odeszli po walce z nowotworem. Zrobiliśmy absolutnie wszystko, aby znaleźć dawcę dla mojej siostry. To najbardziej przygnębiająca rzecz: patrzeć, jak twoi najbliżsi tak ogromnie cierpią, i nie móc nic z tym zrobić. Mieć tyle, tyle pieniędzy, za które można kupić praktycznie wszystko… oprócz zdrowia.

Dyskografię Nelly’ego zamyka longplay „Brass Knuckles” z września 2008 roku. 16 listopada ma ukazać się nowy krążek rapera, „5.0”.