Niegodziwe podłe świnie według Eltona Johna

24 września 2004
ok. 1 minuta czytania

Wokalista wylądował Chiang Kai-shek International Airport prywatnym samolotem około północy ze środy na czwartek. Natychmiast został otoczony przez paparazzich i ekipy telewizyjne. Wydarzenia na tajwańskim lotnisku pokazała tamtejsza stacja ETTV, która wyemitowała materiał filmowy z artystą wyklinającym fotografów.

– Niegodziwe podłe świnie – krzyczał Elton John ze skrzyżowanymi na piersi rękoma. – Czy wiecie co to znaczy? Niegodziwe podłe świnie – tym właśnie jesteście.

Jeden z fotografów zapytał Anglika, dlaczego zatem nie wyjedzie natychmiast z Tajwanu, na co Elton John odparł, że uczyniłby to z największą przyjemnością, gdyż „ten kraj jest pełen świń”.

Rzecznik prasowy piosenkarza oskarżył policję i ochronę lotniska za niekompetencję. – Przylot Eltona Johna do Taipei można określi jako chaos i zamieszanie – uznał przedstawiciel gwiazdora, dodając, iż w trakcie koncertu na stadionie Chung Shan trzymał się on dzielnie i zamierza jeszcze powrócić do Tajwanu.