Nikt nie chce grać z Courtney Love

31 maja 2013
ok. 1 minuta czytania

Artystka poszukiwała basistki do grupy w stylu Hole, grającej podobnie do Melissy Auf der Maur. Akcja zakończyła się fiaskiem, według Love na rynku po prostu brakuje basistek.

Wokalistka i gitarzystka skomentowała również, dlaczego zdecydowała się na nagranie solowego wydawnictwa.

– Moje nazwisko symbolizuje wiele rzeczy – tłumaczy Courtney Love. – Gdy spotykam się z prawnikami i jestem często nazywana „marką”, mam ochotę powiedzieć im „Nazywajcie to moim nazwiskiem”.

Prawdopodobnie krążek będzie nosił tytuł „Died Blonde”, dokładna data premiery nie jest jeszcze znana. Ostatnim wydawnictwem Courtney Love jest wydany pod szyldem Hole album „Nobody’s Daughter” z 2010 roku.