Nowy album Faith No More w przyszłym roku

2 września 2014
ok. 1 minuta czytania

Informację w rozmowie z magazynem „Rolling Stone” potwierdził basista, Bill Gould. Muzyk zajmie się produkcją niezatytułowanego jeszcze dzieła. Prace odbywały się w sali prób kapeli w Oakland. Zestaw ukaże się nakładem należącej do kapeli wytwórni Reclamation Records, a dystrybuowany będzie przez firmę Ipecac Recordings, której założycielem jest Mike Patton.

Pierwszym singlem będzie znany już z koncertów „Motherfucker”, który do sprzedaży trafi 28 listopada. Na stronie B znajdzie się remiks w wykonaniu J.G. Thirlwella.

– Będzie trochę naprawdę mocnych momentów, ale i sporo przestrzeni – opowiada o materiale Gould. – Wszystko, co robimy, chemia, która jest między nami, sposób grania, sprawia, że zawsze to będzie brzmieć jak Faith No More. Tacy jesteśmy i to nam się podoba. Mam tylko nadzieję, że nie wypadniemy jak 50-latkowie, którymi de facto jesteśmy.

Muzyk podkreślił też, że bardzo zależało im na niezależności, dlatego czekali aż wygaśnie im kontrakt. – To naprawdę dodaje siły – komentuje. – Nie ma budżetu, nie ma terminów, po prostu ma być dobrze. Praca w ten sposób jest czystą przyjemnością.

Podczas niedawnych występów, także na Open’erze w Gdyni, grupa wykonała jeszcze jeden premierowy kawałek, „Leader of a Men”.

Dorobek Kalifornijczyków zamyka „Album of the Year” z 1997 roku.