Nowy początek dla 30 Seconds To Mars

16 maja 2013
ok. 1 minuta czytania

Zespół zaznaczył, że album „Love Lust Faith + Dreams” jest dla nich symbolem nowego początku, eksploracją nieznanych terytoriów. Leto zdradził też, dlaczego to utwór „Up In The Air” został wybrany na pierwszy singel.

– To najlepszy początek konwersacji – mówi Jared Leto. – Stworzyliśmy kolekcję dwunastu piosenek i uważam, że to właśnie ten numer był najlepszy do rozpoczęcia dyskusji o albumie. To naprawdę żywiołowa piosenka, pełna pasji, bardzo seksualna. Dla nas jest to bardzo ważne, to przypomina odkrywanie nowych terytoriów.

Singel „Up In the Air” powstawał w kilku krajach, m.in. w Niemczech, Francji i Indiach. Można zapoznać się z nim tutaj.

W dalszej części wywiadu wokalista mówił również o współpracy z Damienem Hirstem.

– Jesteśmy wyjątkowo dumni z tego, że mamy pracę Hirsta na okładce albumu – mówi Leto. – Jestem wielkim fanem jego dokonań. Cały ten album jest o kolorze, o świętowaniu, energii, jest bardzo dynamiczny.

Z całą rozmową można zapoznać się tutaj.

Czwarty w dorobku longplay grupy „Love Lust Faith + Dreams” ukaże się 21 maja i będzie następcą krążka „This Is War” z 2009 roku.

30 Seconds To Mars przyjadą w czerwcu do Polski na swój piąty koncert – są headlinerami tegorocznego Impact Festival, który odbędzie się w dniach 4-5 czerwca w Warszawie na lotnisku Bemowo.