Odnaleziono piosenki Davida Bowiego sprzed 36 lat

30 kwietnia 2003
ok. 1 minuta czytania

Taśmy z piosenkami odnaleziono na strychu w domu Dudgeona. Przeszukiwanie było związane ze sporem sądowym, który producent toczył z Bowiem przed swoją śmiercią w wypadku samochodowym w ubiegłym roku – chodziło o honorarium za płytę „Space Oddity” z 1969 roku.

– Te utwory są bardzo interesujące – twierdzi David Morgan, zaangażowany w sprawę specjalista od praw autorskich. – Głos Bowiego brzmi trochę jak wokal Lou Reeda, niekiedy jak śpiew Anthony’ego Newleya. Jesteśmy również zaskoczeni dobrą jakością nagrań – fani Bowiego z pewnością chętnie je usłyszą.

Nie wiadomo jednak, czy artysta równie entuzjastycznie podejdzie do pomysłu zaprezentowania „kawałków”. „Waiting For My Man”, „Little Toy Soldier” oraz „Silly Boy Blue” zostały wyprodukowane przez Dudgeona w 1967 roku i stanowią część jego majątku. Rzecznik Bowiego nie wystosował na razie komentarza.