Ol' Dirty Bastard chce Mariah Carey

5 maja 2003
ok. 1 minuta czytania

Raper, który naprawdę nazywa się Russell Jones, uzyskał właśnie całkowitą wolność – po dwóch latach spędzonych w więzieniu i kilku tygodniach pobytu w strzeżonym ośrodku zdrowia. 1 maja w Nowym Jorku zwołał konferencję prasową, ujawniając swoje najbliższe plany. Powiedział m.in., że przybrał nowy pseudonim – Dirt McGirt. Posłuży mu on jednocześnie za nazwę dla nowej kolekcji ubrań.

– Chcemy pomóc Ol' Dirty Bastardowi w jego działaniach – stwierdził Damon Dash z Roc-A-Fella Records. Szef oficyny zdradził ponadto, iż raper weźmie udział w trasie koncertowej „Roc Army”, która rozpocznie się pod koniec maja.

ODB wyznał również, że chciałby podjąć współpracę z Mariah Carey oraz z 50 Centem i Jayem-Z. Zapytany o plany współpracy z kolegami z formacji Wu-Tang Clan odparł tajemniczo: „Tak, Wu-Tang Clan… Przeniesiemy was z powrotem w czasy dinozaurów”.